Wędrówkę rozpoczęliśmy w Krówce. Ruszyliśmy w kierunku dawnej leśniczówki Wapiennik, gdzie planowaliśmy przejść przez rzeczkę Sępolnę.
Na miejscu okazało się, że kładka została rozebrana. Tomek odważnie wszedł do wody, ale nurt był zbyt głęboki. Okoliczni mieszkańcy wskazali nam inne miejsce do przeprawy przez rzeczkę.
Straciliśmy trochę czasu i nadrobiliśmy kilometrów. Dotarliśmy do mostu kolejowego nad zalewem.Z wysokości mostu podziwialiśmy widoki i zjedliśmy śniadanie.
Niektórzy turyści dziwią się, dlaczego jego przęsło jest tak nisko nad lustrem wody.
Odpowiedź jest prosta: Most powstał nad Brdą, przed spiętrzeniem wód Zalewu Koronowskiego.
Od tego momentu prowadził Adrian. Wędrowaliśmy żółtym szlakiem wzdłuż nieczynnej linii kolejowej a następnie niebieskim szlakiem Brdy. Od tego momentu zaczęły się problemy...
Fatalne oznakowanie (Pozdrowienia dla znakarzy!) oraz brak możliwości przejścia przez ośrodki wypoczynkowe, skutkowały dodatkowymi kilometrami. W rezultacie przeszliśmy więcej niż planowaliśmy. Dotarliśmy do promu przez Zalew Koronowski. Dwójka kierowców podjechała autostopem po samochody do Krówki i wróciła po resztę uczestników.
Krzysztof Skorupka
Zdjęcia Grażyny
Zdjęcia Tomka
Zdjęcia Darii
Autorzy zdjęć: echo $autorzy_zdjec ?>
echo $tytul_wid; ?>
Aby powiększyć zdjęcie kliknij na nim
Było tu:498 osób
Klub Turystów Pieszych "Horyzont" Solec Kujawski
admin: Tomasz Zubrycki email: solec.pttk@gmail.com