Nieciekawe prognozy pogody, a także różne wypadki losowe, sprawiły, że na ostatnią tego lata wycieczkę do Puszczy Bydgoskiej wybrało się zaledwie dwóch piechurów.
Naszą wędrówkę rozpoczęliśmy na stacji PKP Cierpice. Szybkim krokiem przeszliśmy przez jeszcze senne osiedle Kąkol a następnie udaliśmy się w kierunku Zielonej Strugi.
Okazuje się, że ta niewielka rzeczka miała swoje miejsce w historii regionu, stanowiąc przez pewien czas - w średniowieczu - granicę krzyżackich posiadłości na lewym brzegu Wisły.
Zwróciliśmy uwagę, że poziom wody w Zielonej Strudze był niski - co z resztą nie jest obecnie wyjątkiem w skali kraju.
Pierwszy postój urządziliśmy przy leśniczówce Zielona. Tam rozpoczęło się kolejne otwarte posiedzenie Klubu Miłośników Wafelka Teatralnego.
Słaba frekwencja sprawiła, że liczba wafli przypadających na jednego turystę była całkiem spora - dodam jednak, że i tym razem stanęliśmy na wysokości zadania.
Niech żałują wszyscy którzy przegapili taką okazję!
Dalsza część trasy prowadziła czarnym szlakiem rowerowym. Nie dało się ukryć, że wielu mieszkańców okolicznych miejscowości wybrało się do lasu aby zbierać grzyby.
Nasza dwójka przykuła niespodziewanie uwagę pewnego rowerzysty, który mijając nas powiedział - Guzik będzie grzybów! Spoglądając jednak w koszyki mijanych osób odnieśliśmy nieco inne wrażenie.
W pobliżu leśniczówki Lesisko zobaczyliśmy ładne i zadbane miejsce na odpoczynek dla turystów - tam również spotkaliśmy grzybiarzy.
W miarę upływu kilometrów pogoda stawała się coraz lepsza. Szliśmy konkretnym, równym marszem, toteż stosunkowo szybko doszliśmy do leśniczówki Grodzyna.
Stamtąd był już tylko kawałek do stacji PKP w Przyłubiu, gdzie zakończyliśmy rajd.
Łukasz Wojtecki
Zdjęcia Łukasza
Zdjęcia Tomka
Autorzy zdjęć: echo $autorzy_zdjec ?>
Było tu:474 osób
Klub Turystów Pieszych "Horyzont" Solec Kujawski
admin: Tomasz Zubrycki email: solec.pttk@gmail.com